Prosta droga [odc. 27]

Od laika do stoika

May 2020

3 min 16 sec

„Dobry człowiek nie powinien zwracać uwagi na błędy innych, lecz sam iść drogą prostą.”

Marek Aureliusz, Rozmyślania, IV.18Mamy bardzo ograniczony wpływ na to, co myślą, mówią i robią inni ludzie. Możemy przypominać, przekonywać i pokazywać konsekwencje. Jednak ostateczny wybór każdego człowieka jest od nas niezależny.Dlatego też uzależnianie swojego szczęścia czy spokoju ducha, od tego co zrobi inny człowiek, jest ogromnym błędem. Oddajemy w ten sposób z własnej, nieprzymuszonej woli kontrolę nad swoim życiem w cudze ręce. A właściciel tych rąk, wcale niekoniecznie będzie brał pod uwagę nasz najlepszy interes. W pierwszej kolejności będzie się troszczył o własny.Zamiast więc zdawać się na łaskę innych, lepiej będzie sprawować pełną kontrolę nad swoim życiem, a dokładniej swoimi myślami, planami i decyzjami. Stawiać sobie samodzielne cele, czyli takie, w których błędy czy zaniedbania innych osób, nie mają wpływu na ich osiągnięcie. Jeśli realizuje projekt wraz z dwoma kolegami i każdy z nas odpowiada za innych obszar, moim celem powinno być w pierwszej kolejności zrobienie tego, co do mnie należy, a w drugiej zaproponowanie wsparcia kolegom. To mogę zrobić zawsze, bez względu na postawę innych osób czy okoliczności. W ten sposób, nawet jeśli któryś z moich kolegów zawali sprawę i całość projektu nie wyjdzie tak dobrze, jakbym sobie tego życzył, ja mogę spać spokojnie i być z siebie zadowolony. Zrobiłem wszystko, co mogłem, w ramach rzeczy ode mnie zależnych.Jeśli zaś za cel uznałbym sukces całego projektu, zrobiłbym sobie podwójną krzywdę. Po pierwsze w trakcie prac drżałbym ze strachu, że któryś z moich kolegów może coś zaniedbać i końcowy rezultat na tym ucierpi. Po drugie, pomimo 100% zaangażowania, włożenia w projekt swojego czasu, serca i kreatywności, mógłbym się na koniec gorzko rozczarować, jeśli nie wszystko pójdzie tak, jakbym sobie tego życzył. Stoicy doradzają, by wziąć pełną odpowiedzialność za siebie i na nikogo jej nie zrzucać. Jednocześnie, by podchodzić do innych osób z szacunkiem. By nie traktować ich jak nieporadne dzieci, ale jak dojrzałych dorosłych, którzy samie potrafią o sobie decydować. By respektować podmiotowość i autonomię drugiego człowieka. Nie oznacza to, że zostawiamy go na pastwę losu. Że każdy powinien być sobie „sterem, żeglarzem i okrętem”. Naszym zadaniem jest wspierać ludzi, proponować im wsparcie. Jeśli jednak ktoś z tej pomocy rezygnuje, również to powinniśmy uszanować. Nawet w sytuacji, gdy w naszej ocenie, to błędna decyzja. Każdy ma prawo do popełniania błędów i bierze za nie pełną odpowiedzialność.Jak napisał Marek Aureliusz „Dobry człowiek nie powinien zwracać uwagi na błędy innych, lecz sam iść drogą prostą.”

Podcast Episode