Ignoruj to, co niezależne [odc. 10]

By Andrzej Bernardyn

„[…] na każde wydarzenie, które jest niezależne od mojej woli, patrzeć jako na rzecz nie mającą dla mnie żadnego znaczenia.” Epiktet Diatryby, I.29Przypomnijmy to, o czym rozmawialiśmy w 7 odcinku podcastu – Zadanie od Epikteta. Naszym podstawowym zadaniem na drodze do Dobrego Życia jest podzielenie rzeczy na zależne i niezależne od nas. Według stoików zależne są nasze myśli, przekonania, pragnienia, plany i decyzje. Cała reszta jest niezależna.Niezależne jest więc Twoje zdrowie, majątek i uczucie, którym darzy Cię partner czy przyjaciel. Czy, skoro są to rzeczy niezależne, to Epiktet namawia nas do nie dbania o swoje zdrowie, relacje i zarobki? Mają to być dla nas rzeczy nie mające żadnego znaczenia? Przecież to szaleństwo!Owszem, to zdanie wyrwane z szerszego kontekstu może na takie wyglądać. Ma jednak swój sens. Już śpieszę z wyjaśnieniem. Weźmy dla przykładu jeden z wymienionych wcześniej obszarów– zdrowie. Prawdą jest, że zdrowie w pełni od nas nie zależy i nawet przy najbardziej zdrowym stylu życia możemy je stracić. Dlatego też martwienie się zdrowiem i możliwością zapadnięcia na poważną chorobę jest działaniem bezsensownym, które samo w sobie pogarsza Twoje zdrowie. Epiktet proponuje, by w ogóle nie myśleć o tym czy i jak zdrowy jesteś. Nic dobrego z tego myślenia nie może wyniknąć, a złego już tak. Martwienie się o zdrowie jest też wielkim marnotrawstwem czasu. Dużo lepiej byłoby przeznaczyć ten czas na działanie, które pomoże Ci poprawić lub utrzymać zdrowie. Możesz nastawić alarm w telefonie codziennie na godz. 22:30 i podjąć decyzję, by po tym jak go usłyszysz, wykąpać się, umyć zęby i pójść spać. Możesz poszukać przepisów na zdrowe, smaczne i proste dania i wpisać na listę zakupów potrzebne do nich produkty. Możesz wybrać zestaw ćwiczeń fizycznych dla siebie oraz zaplanować, kiedy będziesz je wykonywać – zarezerwować na nie konkretny czas w Twoim kalendarzu. Każda z tych rzeczy jest zależna od Ciebie. Tylko od Ciebie zależy czy ją zrobisz - nikt nie może Cię przed tym powstrzymać. Jeśli wykonasz te działania, masz szansę na poprawienie swojego zdrowia. Możesz pośrednio wpływać na rzeczy niezależne (to czy jestem zdrowy) poprzez rzeczy zależne (dieta, ćwiczenia).Podam jeszcze jedną metaforę, która, mam nadzieję, pomoże Ci lepiej zrozumieć zalecenie Epikteta. Wyobraź sobie, że bierzesz udział w obstawianiu wyników końskich wyścigów. Skoro postawiłeś pieniądze na jednego z koni, trudno byłoby stwierdzić, że wynik gonitwy całkowicie Cię nie interesuje. Chcesz, żeby wybrany przez Ciebie koń wygrał, to oczywiste. Jednak to, że będziesz dopingować konia, na którego postawiłeś w wyścigu swoje pieniądze, nie zwiększy Twoich szans na wygraną. Lepiej poczekać, aż sytuacja sama się rozwinie. Zamiast wykrzykiwać w niebogłosy imię konia lub dżokeja, więcej zyskasz poświęcając ten czas na zdobycie informacji o zdrowiu koni, o dżokejach albo poznając statystyki i przewidywania ekspertów. Albo na refleksji, że hazard kosztuje Cię za wiele nerwów i lepiej znaleźć inną, bardziej stoicką rozrywkę. Przykład zdrowia i obstawiania wyścigów mają ze sobą wiele wspólnego. W obu przypadkach jeden rezultat jest znacznie lepszy od drugiego – wygrana od przegranej, bycie zdrowym od bycia chorym. Każda z tych rzeczy jest niezależna od Ciebie, dlatego powinieneś skoncentrować swoją uwagę i energię na tych czynnościach, które od Ciebie zależą i zaczekać aż sytuacja sama się rozwinie. Dziękuję Ci za wysłuchanie podcastu. Po więcej wartościowych stoickich materiałów zapraszam na stronę www.odlaikadostoika.pl. W następnym odcinku zajmiemy się Mądrością poprzedników.Do usłyszenia! Żegna się Andrzej Bernardyn[w intro podcastu użyty został fragment utworu the Path of the Golbin King – Kevina MacLeoda]

Listen to Ignoruj to, co niezależne [odc. 10] now.

Listen to Ignoruj to, co niezależne [odc. 10] in full in the Spotify app